piątek, 5 lipca 2013

[Rodzina]Najbardziej interesujące momenty mojego życia

Niedawno razem z rodzicami wspominaliśmy dawne czasu. Przy okazji przetestowaliśmy, ile tak rzeczywiście pamiętam z mojego dzieciństwa. Dosyć chaotycznie zaczęłam mówić o wszystkim i wyszło, iż kojarzę niektóre sytuację, kiedy miałam niecałe 4 latka! Wszyscy byli ogromnie zszokowani, w sumie ja sama nie wiedziałam, co powiedzieć. Później przytoczyłam jeszcze parę historii. Udało mi się nawet przedstawić cały dzień, kiedy to tata zabrał mnie na organizowane przez firmę dni otwarte dla całych rodzin. Tata do dzisiaj pracuje w tej firmie, ale nie jest to już tak ogromny kompleks. Aktualnie wszystko poznikało w tym hale magazynowe. Do dnia dzisiejszego pamiętam te ogromne namioty przemysłowe, kontenery oraz budynki sanitarne. Mogłam także zobaczyć maszyny i produkcję. To był niesamowity dzień. Wreszcie mogłam dowiedzieć się coś więcej o pracy moich rodziców oraz o odpowiedzialności, która na nich ciąży. Szkoda, iż część z owych wspomnień jest zamazana. Czasem tak mi się one nakładają, że wychodzą niespotykane historie. Mam nadzieję, że będą mi one jeszcze długo towarzyszyć. Niekiedy zdaje mi się, że w pewnym momencie mojego życia to przepadnie. Ostatecznie mogłabym to sobie zapisać w postaci jakiegoś dziennika, który stałyby się moim powiernikiem. Któż to wie, być może się skuszę? tags: dom, rodzina, życie, praca, rozrywka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz